Majówka 2009 >> Poznań
W tym roku majówka wyszła spontanicznie :)
I w sumie dobrze, bo wg. mnie było fajnie. W czwartek po pracy ruszyliśmy do znajomych do Poznania. Tam już wraz procentowymi napojami oraz sziszą czekali na nas Karolina i Maciek. W piątek zwiedziliśmy miasto.












Kolejne dni na pełnym relaksie spędzone na świeżym powietrzu (czyt. grill, piwo, leżak, szisza) pod Poznaniem. Była jeszcze mała wycieczka do Rogalina (zdjęcia pewnie niedługo) :)

Aha,
Karolina, Maciek – dziękujemy za gościnę. Widzimy się na heinekenie :)
Oj tak, to był udany wypad :o)
Teraz wasza kolej przyjechać do nas, oczywiście z łądna pogodą, a nie jak ostatnio ;o)
Marek – b. fajne foty!
hmmm… pięknie Marku ;)) majówka była przednia… zapraszamy częściej, gościć Was to czysta przyjemność :)) PS.nie zapomnijcie zamówić na heinekena słonecznej pogody!!! pozdrawiam ciepło :)
i tak najlepsz jest Marilyn:)
Fajny ten Poznań, fajne te foty, towarzystwo zapewne tez fajne (mam nadzieję że poznamy na Opener’rze ;)
Ale najlepsza jest Marilyn (pozdrowienia dla Kasi – też będziesz na Opener’rze ?:) i ociekająca dłoń :)